Kapitalne widowisko w Legionowie, padło 80 bramek!

20 лют. 2024 | Mecze

W sobotę 17 lutego w Arenie Legionowo Benjaminek w ramach 21 kolejki Superligii rozegrał mecz przeciwko Azotom – Puławy.

Od pierwszych minut zawodnicy z obydwóch drużyn rzucali bramkę za bramką, co chwilę wyrównując wynik do remisu. Przełom nastąpił w 8 minucie, kiedy Azoty-Puławy wyszły na prowadzenie zdobywając 5 bramek, a Legionowo tylko 3 przez pomyłki w ataku. Dlatego juz w 10 minucie trener Michał Prątnicki próbował pomóc swoim zawodnikom biorąc pierwszy czas. I od tej chwili mecz przybrał zupełnie inny przebieg. Legionowianie nie zamierzali odpuszczać, i już w 12 minucie wyszli na prowadzenie 6:5 odrabiając straty, jednak po chwili puławianie odpowiedzieli 6 bramką. Remisy utrzymywały się aż do 21 minuty, kiedy nastąpił w meczu prawdziwy przełom dla legionowian, którzy pod rząd zdobyli 3 bramki, doprowadzając do wyniku 16:13 w 24 minucie dzięki bezbłędnemu rzutowi przez lewoskrzydłowego Jakuba Brzezińskiego. Chociaż puławianie próbowali odrobić straty, pierwsza połowa meczu zakończyła się wynikiem 19:17 dla Kpr Legionowo. 

Drugą połowę puławianie rozpoczęli zbyt silną obroną, co skutkowało grą w osłabieniu już od pierwszych minut. Legionowo pozostawało dalej na prowadzeniu, lecz ich przewaga zmalała tylko do jednej bramki. Puławianie ostro zaczęli deptać po piętach Benjaminkowi doprowadzając w 34 minucie do remisu 20:20. Jednak rozgrywający legionowian – Mateusz Chabior, dzięki idealnym rozegraniom do Michała Klapki, Krystiana Wołowca oraz Damiana Pawelca, znów wyprowadził swój zespół na prowadzenie 24:21 w 38 minucie. Puławianie odrobili straty, zmniejszając przewagę legionowian tylko do jednej bramki w 42 minucie, historia lubi zataczać koło. Kluczowy moment w drugiej połowie nastąpił w 43 minucie, dzięki dwukrotnej obronie Caspera Liljestranda – od tego momentu legionowianie zdobywali bramkę za bramką, natomiast puławianie zaczęli się gubić. W 48 minucie dzięki rzutowi wykonanemu przez Krystiana Wołowca Kpr Legionowo prowadziło 30:25. Jednak dzięki celnym rzutom prawo-rozgrywającego Rafała Przybylskiego oraz rozgrywającego Kacpra Adamskiego przewaga legionowian zmalała tylko do 3 punktów w 52 minucie meczu. W ostatnich minutach meczu obydwie drużyny walczyły do końca. Jednak wygrany może być tylko jedny – w tym starciu zwyciężyło Kpr Legionowo, kończąc mecz wynikiem 41:39.

Zepter KPR Legionowo: S. Pieńkowski, C. Liljestrand, J. Brzeziński 7, N. Maksymczuk,M. Kostro, M. Klapka 6, F. Fąfara 3, D. Pawelec 6, S.Lewandowski 1, K. Adamczyk 4, K. Tylutki, F. Brinovec, K. Wołowiec 5, M. Chabior 13 , A. Laskowski, K. Ciok

Kary: F. Fąfara 2″, K. Tylutk 2″, K. Adamczyk 2″

Azoty Puławy: Z. Tsintsadze, W. Borucki, T. Górski, K. Adamski 6, R. Przybylski 6, M. Zarzycki 1, Ł. Gogola 4, M. Marciniak 3, I. Jaworski, I. Burzak 6, V. Ostroushko 2, K. Bereziński, K. Janikowski 4, D. Fedeńczak 3, P. Jarosiewicz 4.

Kary: K. Adamski 2″, R. Przybylski 2″, I. Burzak 2″, V. Ostroushko 4″, D. Fedeńczak 2″

 

MVP spotkania Mateusz Chabior